Na koniec zimy kawa z mlekiem z czerwoną wisienką na czubeczku. Powrót do korzeni przekreślony na czerwono, jednak z sentymentem. Nigdy nie wyrzekam się wspomnień.
Wszystko przez to, że próbuję zapomnieć o tym co mam w gardle. Ryzałam sama – dobrze że nie widzieliście kropeczek…
Czy ktoś podpisze się ze mną pod petycją do serwisu w sprawie uruchomienia edycji kolorów niestandardowych? Generalnie jest na to sposób – podkładanie obrazka z Paint Shop’a w jednym kolorze ale pieprzenia się z tym, za przeproszeniem… Jakby co mogę napisać i dostać maila z odpowiedzią, że mój problem został przekazany do realizacji.
Byle do wiosny.
4 Comments
zdecydowanie ja się podpiszę ;))
nieoczekiwana czekoladaa wisienka już dawno na dnie się znalazabezbarwna
bardzo_tu_ładnie. bardzo.
Maaatko, myslalam, ze wlazlam na obcego bloga