Znowu marzy mi się niebieski blog. Wracam do niebieskiego w chwilach ważnych i tęsknych. Czasem gęstych. Niebieski przytula.
Osiemdziesiąte trzecie urodziny babci, rozmawiałyśmy przez telefon – chwilę. Zawsze kiedy się rozłączam zastanawiam się czy to była nasza ostatnia rozmowa. I boję się że tak, i że będę musiała pojechać tam i stanąć twarzą w twarz ze sprawami…
4 Comments
Mam to odczucie, kiedy rozmawiam z Mama, ze to moze ostatni raz. Jestes tylko troche w lepszej sytuacji, pozdrawiam
gdzie się znajduje niebieskiblog?
Heh. pozdrawiam, cortez
był-będzie, najpewniej;