Be my friend

Może gdybym miała kilka lat mniej albo cierpiała na rozchwianie emocjonalne w stopniu przekraczającym statystyczne skoki nastrojów wpisane w charakter mojej płci, może gdybym była mniej racjonalna albo gdybym była nieszczęśliwa, pewnie wtedy słuchałabym Sia Breathe me tępym wzrokiem wpatrując się w dym z papierosa i dochodziłabym do wniosku, że nie ma po co żyć.

Mam 28 lat, jestem szczęśliwa i raczej nie miewam emocjonalnych huśtawek a mimo to słucham Breathe me po raz enty, i chociaż nie towarzyszą temu dekadenckie myśli o samounicestwieniu to i tak uważam, że to jeden z najbardziej odjechanych kawałków jakie ostatnio usłyszałam a zakończenie Six feet under któremu Sia towarzyszyła wywołało u mnie ciarki jakich nie doświadczyłam już bardzo dawno. 

Cały czas widzę Claire jadącą tym samochodem do Nowego Jorku i cały czas nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ta postać bardzo bardzo przypomina moją siostrę. Przypomina też mnie z kiedyś ale kto teraz o tym pamięta… 

4 Comments

  • ~erno
    Posted 16 lutego 2008 at 23:00 | Permalink

    zobaczyłam tytuł, w myślach samo się zaśpiewało, i nie mogłam uwierzyć, że NAPRAWDĘ myślałaś o breathe me… tyle tylko.. pozdrawiam

  • ~mloda
    Posted 18 lutego 2008 at 14:51 | Permalink

    naprawdę naprawdę … :)pozdrawiam również :)

  • ~bv
    Posted 23 marca 2008 at 14:13 | Permalink

    Czytam ten wpis po raz szósty, bo wlasnie MAM te kilka lat mniej i w ogole caly pierwszy akapit jakoś niepokojąco znajomy. [28 lat, mówisz…]I cały czas widzę Claire, miło wiedzieć, że ktoś_kiedyś_też. Pozdrawiam ciepło.

  • mloda
    Posted 5 kwietnia 2008 at 10:50 | Permalink

    czasem niektóre stany lubią się zazębić w czasoprzestrzeni :)również ciepło;

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


+ sześć = 11

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>