Author Archives: mloda0242

sing song

Rozmowa na biforce przed The Cure: – no i tam grali Bojsi i inne disco polo…- no i co?- i tańczyłem to. Btw: Jacek śmieje się, że jestem dobrym wyborcą bo Obama song przekonuje mnie nawet pomimo tego, że nie mieszkam w USA. Twierdzi że ciemnoskóry prezydent nie doprowadziłby do niczego dobrego w, nazwijmy to, […]

Can you drink me like water?

Dopóki nie wypali się ogień, dopóki oddech nie zaśnie na ustach. Dopóki ciągle jeszcze można wygrzebać w sieci piosenkę od której podnoszą się włoski na przedramionach. Dopóki wiatr nie przestanie wiać. Dopóki jestem, jesteś, jesteśmy. Szczęśliwość jest nudna i szara, mdła jak niedosłodzony budyń śmietankowy. Szczęśliwość jest bezpłciowa, nie podnieca, nie zwiewa czapki z głowy […]

Wakat

Dostałam, że tak powiem, propozycję pracy w instytucji, która była minionego roku szeroko dyskutowana na łamach mediów regionalnych i ogólnokrajowych. I nie były to pochwały. Ponieważ przypadkiem zdarzyło mi się dzisiaj przechodzić pod oknem prokuratury z którego w biały dzień aresztant wyskoczył w kajdankach i skutecznie zniknął organom ścigania na dwie doby uznałam że jest […]

Ona i ja

Mail o snach z bezsenności, ciepłych kapciach, o czekaniu, miłości, wspomnieniach i tym, co nigdy w nas nie umiera. O pewnym krzesełku w pewnym pokoju, na którym dwie młode kobiety rozpoczęły coś co się nigdy nie skończyło. Nawet jeśli każda z nich układa teraz dni inaczej, wracają ciągle na to jedno krzesełko na którym wszystko […]

(K)anal

Z nudów wpisuję mloda0242 na myspace.com. W kategorii MySpace system znajduje 3 wyniki. Jednym z nich jest to: mloda0242.blog.onet.pl/. Similar pages. oranvag. Seks analny. Poradnik dla kobiet. anal, analny, analne, analnego, sex. oranvag.blox.pl … Hm, hapi niu jer, nowych wyzwań i tak dalej…

dwa zero zero osiem

Po krótkim podsumowaniu stwierdzam jednoznacznie, że jedyną rzeczą której nie poprawiłabym gdybym mogła w mijającym starym jest moje małżeństwo. Ponieważ uważa się powszechnie że szczęście osobiste jest podstawą powodzenia w pozostałych sferach życia, i ponieważ ja również tak uważam stwierdzam pod kreską bilansu że jestem szczęściarą i w sumie może być jak było, byle tylko […]

071211

Powoli podejmuję wyzwanie zorganizowania pierwszych samodzielnych Świąt. Na liście zakupów są już grzyby, kapusta i kilka drobiazgów, przez najbliższe dwa tygodnie się tego uzbiera. Chyba musimy kupić obrus.Wertuję przepisy i doszkalam się z zakresu kulinariów, sztuczek i porad kuchennych. Robię w głowie harmonogram porządków. W międzyczasie cieszę się nową komórką (z klapką, omg, nigdy nie […]

Be my friend

Może gdybym miała kilka lat mniej albo cierpiała na rozchwianie emocjonalne w stopniu przekraczającym statystyczne skoki nastrojów wpisane w charakter mojej płci, może gdybym była mniej racjonalna albo gdybym była nieszczęśliwa, pewnie wtedy słuchałabym Sia Breathe me tępym wzrokiem wpatrując się w dym z papierosa i dochodziłabym do wniosku, że nie ma po co żyć. […]

DDM II

Okazuje się, że panie pracujące w publicznej służbie zdrowia czasem są miłe i sympatyczne. Może niezbyt kompetentne bo na moje pytanie czy natężenie prądu którym traktują moje kolano będzie ulegało stopniowemu zwiększaniu czy jest to dawka stała usłyszałam odpowiedź a wie pani, nie no, dawka stała, jak mi się włączy po prostu… ale nie jest […]

DDM

Jutro o 9.30 idę na pierwszy z dziesięciu zabiegów prądem diadynamicznym. Mam mieć ze sobą ręcznik i gazę dwumetrową. To taki prąd, trochę szczypie ale jak jest za mocno to pytają… Ja pierdykam…